Sesje w plenerze Sesja w plenerze, to najczęściej wybierana przez Was opcja sesji fotograficznej. Są nieco prostsze w przygotowaniu od sesji w domu. Wybieramy miejsce, które jest idealne do wykonania takich zdjęć i zazwyczaj nic z tym miejscem nie należy już robić. Jedyne co nam zostaje, to przygotowanie Was do spotkania.
2 listopada 2022. Fotografowanie portretowe ma naprawdę wielu fanów zarówno wśród profesjonalnych, jak i amatorskich fotografów. Zdjęcia w plenerze są także przez wielu z nich uważane za jedne z prostszych do wykonania – dużo naturalnego światła, dużo miejsca i zazwyczaj piękne otoczenie.
2023-08-24 - Odkryj należącą do użytkownika Martyna tablicę „pozy do zdjęć na insta” na Pintereście. Zobacz więcej pomysłów na temat sesja zdjęciowa, zdjęcie, pozy modelingowe.
2023-05-09 - Odkryj należącą do użytkownika Wiktoria Parnicka tablicę „pozy do zdjęć” na Pintereście. Zobacz więcej pomysłów na temat sesja zdjęciowa, dziewczyny, inspirujące fotografie.
Płatność odbywa się w dniu sesji. Cena sesji zawiera: czas pracy podczas sesji oraz podczas selekcji i edycji zdjęć, doświadczenie i wiedzę fotografa, dojazd na sesję (do 25 km od studia), koszt internetowej galerii służącej do wyboru zdjęć przez Klienta, wydruk zdjęć oraz inne produkty zawarte w wybranym pakiecie, koszty prowadzenia firmy.
Portrety z bliska są zwykle wykonywane przy użyciu zwykłych lub teleobiektywów. Również wśród fotografów zakorzeniła się koncepcja „obiektywu portretowego”. W klasycznej wersji ma ogniskową w zakresie od 50mm do 130mm. Niektórzy rozszerzają ten zakres do 200 mm, ale zwykle portreciści wybierają obiektywy 85 mm lub 130 mm.
Multiarte. /. Sesja dla par. Sesje dla par to romantyczna okazja do uchwycenia na zdjęciach gorących uczuć, radości i miłości w oczach. To doskonały wybór dla młodych par oraz seniorów, którzy obchodzą kolejną rocznicę ze swoją drugą połówką. Intymne zdjęcia realizuję w studio fotograficznym, w plenerze lub we wnętrzu
t2yHmu3. Fotografia ma w sobie coś magicznego. Za jednym dotknięciem spustu migawki fotograf uwiecznia nie tylko ludzi, miejsca i wydarzenia, a przede wszystkim emocje, klimat, relacje i nastój. Szykowna panna młoda, cała w bieli niewątpliwie pięknie prezentuje się na zdjęciach, jednak to dopiero emocje związane ze ślubem: radość, stres, oczekiwanie malujące się na jej twarzy mogą sprawić, że zdjęcie będzie miało „to coś”. Ułamek sekundy, który zostanie zaklęty w arkusik papieru. Czary. Żeby to wszystko stało się możliwe i zadziałała magia, oprócz rzeczy oczywistych (takich jak profesjonalny sprzęt i kompetentna osoba go dzierżąca) bardzo ważna jest współpraca między fotografującym a fotografowanym. Niezależnie od tego czy jest to sesja indywidualna, „z brzuszkiem”, narzeczeńska czy ślubna, podstawą satysfakcjonujących wyników jest szczere przedstawienie swoich oczekiwań. Dlatego nie bójcie się pytać o najbardziej nawet oczywiste rzeczy. Jednak o ile w sesjach indywidualnych najbardziej liczy się uchwycenie charakteru postaci lub oddanie uroku jakiejś scenerii, w sesjach z parami – narzeczeńskich, ślubnych. itp. – najważniejsze jest nie otoczenie a emocje i uczucia, które odpowiadają za tak zwaną „chemię” między partnerami. Dla niektórych par sesja zdjęciowa może być stresującym doświadczeniem, mogą czuć się skrępowani, niepewni, najbardziej skupiają się na tym „jak wyjdą”. Ogólna rada dla tych wszystkich par: zapomnijcie o tym i spróbujcie sobie przypomnieć jak czuliście się podczas pierwszego spotkania, jak patrzycie na swoją drugą połówkę kiedy jesteście sami. Im bardziej naturalnie będziecie zachowywać się w stosunku do siebie, tym lepsze zdjęcia uzyskacie. Aby poczuć się pewnie i zminimalizować obawy w tej materii zachęcamy do zapoznania się z poniższym poradnikiem „pozowania dla par”. Wskazówki w nim zawarte na pewno pozwolą Wam poczuć się na sesji pewniej i sprawią, że staniecie się bardziej świadomi swojego ciała i tego, jak przyjmowane pozy wpływają na uwiecznienie tego co między Wami najpiękniejsze i godne zapamiętania. 1. Poza odpowiednia na „dobry początek”. Stańcie blisko, przodem do siebie, jednak wzrok skierujcie w stronę obiektywu, partnerka może oprzeć swoją dłoń na klatce piersiowej partnera. 2. Przysuńcie wasze twarze bardzo blisko siebie, zetknijcie się czołami, jedno z Was może położyć jedną dłoń na twarzy partnera (oczywiście w taki sposób aby jej całkowicie nie zasłonić). Jest to bardzo intymne ujęcie. 3. Partner obejmuję partnerkę w talii stojąc za nią, wasze twarze są blisko siebie. W takiej konfiguracji możecie zdecydować się na pocałunek. Dla stworzenia spokojnego i czułego nastroju partnerka może delikatnie oprzeć się plecami o tors partnera, on natomiast położyć dłonie na jej ramionach. 4. Poniższa pozycja sprawia, że na zdjęciu zobaczymy odrobinę zabawy i luzu. Ona obejmuje partnera za ramiona, stojąc za nim. Ważne jest aby pamiętać o swobodnym, naturalnym ułożeniu rąk. Wariantem powyższej pozycji jest zarzucenie na ramię partnera jednej ręki. Pamiętajcie, że w tym wypadku nie musicie patrzeć prosto w obiektyw, poflirtujcie ze sobą, popatrzcie na siebie, każda forma interakcji jest w tym wypadku mile widziana. 5. Jeśli zależy Wam na uchwyceniu nutki romantyzmu w waszym związku, poniższe ujęcie idealnie się do tego nadaje. Najlepiej sprawdza się w sesjach plenerowych, gdzie wykorzystać można otwartą przestrzeń. Partner po raz kolejny obejmuje swoją partnerkę w talii, stojąc za nią, jednak jesteście odwróceni od fotografa i spoglądacie razem w dal… 6. Natomiast jeśli fotograf ma możliwość ulokowania się w punkcie nad Wami, stańcie blisko siebie, obejmijcie się i spójrzcie w górę, w stronę aparatu. Efekt na pewno Was zadowoli. Możecie także usiąść i obrócić się do tyłu, albo po prostu zająć sobą. 7. Kolejnym bardzo romantycznym ujęciem jest to przedstawione poniżej. Ustawcie się tyłem do fotografa, złapcie się za ręce i złączcie czołami. Takie ustawienie waszych ciał będzie dobrze prezentowało się na jasnym otwartym tle lub np. w trakcie zachodu słońca. 8. Frywolna poza, wbrew pozorom nie tylko dla bardzo młodych par! Niezależnie od tego ile macie lat lub jak długi „staż”, ujęcie tego typu pokaże, że świetnie się ze sobą bawicie. Partner może też unieść partnerkę, a ona zarzucić mu ręce na szyję. Taki układ sprawi, że całe zdjęcie nabierze lekkości i niepowtarzalnego uroku. 9. Poniższe ujęcie przywodzi na myśl moment spotkania. Ustawcie się bokiem do fotografa, delikatnie obejmijcie i pocałujcie się tak, jakbyście właśnie się spotkali. Bardzo dobry efekt da zestawienie tej pozycji z zatłoczonym miejscem typu stacja kolejowa, ruchliwy plac. 10. Warto również uchwycić motyw „wspólnej wędrówki”. Złapcie się za ręce i patrząc sobie w oczy idźcie w stronę fotografa. Innym wariantem jest mocniejsze objęcie się, zbliżenie się do siebie. 11. Uchwycenie pary oddalającej się od fotografa i zwróconej do niego plecami również może zaowocować bardzo nastrojowym ujęciem. 12. Jeśli jest taka możliwość i otoczenie temu sprzyja warto uchwycić kilka „leżących pozycji.” Połóżcie się blisko siebie podpierając się na łokciach. Partner może objąć jednym ramieniem partnerkę. Zwróćcie twarze w swoim kierunku, pocałunek również jest wskazany :) Zgięte i skrzyżowane nogi partnerki nadadzą jej dziewczęcości. 13. Następny przykład zabawnego i beztroskiego ujęcia. Połóżcie się na plecach układając ciała w przeciwnych kierunkach i układając głowy blisko siebie. 14. Jeśli podczas sesji dostępne są meble, klasycznymi, pełnymi ciepła i serdeczności są ujęcia objętej pary razem siedzącej lub półleżącej na sofie, łóżku czy choćby ławce w parku. Pamiętajcie, wszystkie podane pozycje są jedynie sugestiami, czymś co może stać się dla Was inspiracją. Najważniejszymi składnikami udanej sesji są szczery uśmiech, otwarta głowa i nie banie się zrobienia czegoś szalonego. Schematyczne rysunki wszystkich zaprezentowanych dziś póz, możecie sobie pobrać i wydrukować :) Comments comments added in blog Poradnik dla par
7 marca 2018 Pikolina: Sezon wakacyjny w pełni, dlatego warto zawsze mieć przy sobie aparat fotograficzny. Zapewniam Was, że niezależnie od tego, gdzie mieszkacie, znajdziecie w pobliżu wiele miejsc na piękne zdjęcia w plenerze. Na wypadek, gdyby zawiodła Was wena, przygotowałam spis – 10 gotowych pomysłów. Czytajcie i lećcie wypróbować! 1. Pole maków/rzepaku/łubinu/chabrów Jest to super pomysł ze względu na jeden kolor dominujący. Macie do wyboru czerwień, żółty, fioletowy i niebieski. Wybrana barwa będzie motywem przewodnim Waszej sesji i to pod nią możecie dobierać strój i gadżety. fot. 2. Szczere pole Mogłoby się wydawać, że portrety w miejscu, gdzie dookoła wieje pustką, będą nudne. Ależ jakże myli się ten, kto tak myśli! W przypadku takich zdjęć idealnie sprawdza się zasada: im mniej, tym więcej, im prościej, tym lepiej. 3. W wodzie, a nawet… pod! Tutaj możemy napotkać opór ze strony modela, który będzie protestował przed wchodzeniem do wody, „bo zimno, bo strach, bo się przeziębię”. Z tego względu, zdjęcia w takich miejscach proponujcie tylko odważnym i spontanicznym znajomym. Takim, którzy dla świetnego efektu pójdą nawet w ogień :) Po lewej selfie z backstage’u, po prawej efekt końcowy 4. Na pomoście lub na brzegu Gdybyście jednak mieli problem ze znalezieniem nieustraszonych śmiałków, możecie przenieść zdjęcia w przyjemniejsze miejsce, nieopodal wody, na przykład kładkę, molo lub pomost. Ewentualnie możecie po prostu przycupnąć na brzegu. 5. Plaża Pozostajemy przy tematach akwarystycznych. Szczęśliwi ci, którzy mieszkają na wybrzeżu. Całodobowy dostęp do nadmorskiej plaży to prawdziwy skarb dla fotografa. backstage sesji Efekty końcowe. Uwielbiam te pastelowe kolory fotografiafotografia dziecięcafotografia dziecięca BiałystokPikolinaPikolina fotografiapomysły na sesjezdjęciazdjęcia dziecizdjęcia w ciążyzdjęcia w plenerze
Dzisiejszy wpis jest odpowiedzią na nieustannie pojawiające się pytanie jak robić dobre zdjęcia portretowe. Porady jakie przedstawiam poniżej są moimi przemyśleniami wynikającymi z doświadczenia, które do tej pory zebrałem. Nie skupiam się tylko i wyłącznie na portrecie, takim jak każdy ma na myśli (twarz, popiersie) ale na szeroko pojętym fotografowaniu ludzi na sesjach zdjęciowych. Zatem, potraktujcie poniższy wpis jak zbiór moich porad o tym jak dobrze fotografować ludzi. Tym razem nie będzie ani słowa o sprzęcie. Skupiam się tylko i wyłącznie na praktyce; współpracy z osobą fotografowaną, obserwacją otoczenia oraz świetle. WERSJA WIDEO JAK ROBIĆ DOBRE ZDJĘCIA PORTRETOWE: Na początku kilka słów teorii. Zacytuję Wikipedię: Portret, podobizna, konterfekt (fr. portrait; łac. protrahere – wydobyć na światło dzienne, wyjawiać, pokazać; contrafacere – naśladować) – artystyczny wizerunek (malarski, rzeźbiarski, graficzny, rysunkowy) konkretnej osoby lub grupy osób, ukazujący zewnętrzne podobieństwo oraz niekiedy cechy charakteru portretowanych. Wyciągając najważniejsze wnioski: – fotografia osoby lub grupy osób, – wydobycie światła, – ukazać charakter osoby portretowanej. Nie zawsze stosuję się do ostatniego punktu ponieważ niekiedy mam swoją wizję na zdjęcie a osoba po prostu ma odegrać w tym wszystkim swoją rolę. Nie sprawdza się ten sposób przy fotografowaniu osób nie związanych z modelingiem i z brakiem doświadczenia przed obiektywem. Wówczas kończy się to zazwyczaj pozami niesamowicie sztucznymi i nienaturalnymi. Lekko ujmując. Przejdźmy zatem do 11 punktów, które przygotowałem dla Was. Podczas sesji kompletnie o nich nie myślę, wszystko wykonuję odruchowo i automatycznie jednak na początku nie było tak pięknie. O wszystkim trzeba było pamiętać. Na szczęście, z czasem wszystko nabiera sprawności. CHCESZ WIĘCEJ? Chcesz wiedzieć o wszystkich tego typu materiałach i otrzymywać darmowe i ciekawe dodatki fotograficzne? Zapisz się koniecznie do naszej Fotograficznej Paczki. FOTOGRAFIA PORTRETOWA PORADNIK 1. Interakcja, rozluźnienie, dobra atmosfera, zaufanie i poznanie osoby. Pierwsza i jedna z podstawowych zasad. Osoba, którą fotografujemy musi czuć się dobrze i swobodnie. Nie może być spięta i zdenerwowana. Takie zdjęcia kończą się fatalnie. Nawet jeśli pracuję z osobami zajmującymi się profesjonalnym modelingiem zawsze sesje poprzedza rozmowa. Zwykle zapoczątkowana drogą elektroniczną a kontynuowana na sesji zdjęciowej. Podobnie sprawa wygląda z osobami początkującymi. Zawsze tłumaczę, że będę im pomagał w odpowiednim ustawieniu i jeśli coś będzie nie tak to od razu to skoryguję. To dla nich bardzo ważne ponieważ nie czują się na tyle pewnie żeby “wymiatać” przed obiektywem. Tak właśnie buduję zaufanie. Zawsze podczas zdjęć kontynuuję rozmowę. Prosta sprawa, która pozwoli przenieść sesje do poziomu podświadomości. Wówczas osoba fotografowana często całkowicie się rozluźnia a dzięki temu łatwo wychwycić bardzo naturalne pozy, które wyglądają najlepiej. Niejednokrotnie podczas takich pogawędek wyłapię świetne ustawienie osoby stojącej przed obiektywem i jeśli nie zdążę wykonać zdjęcia proszę właśnie o takie ustawienie ponownie. Wówczas wiem, że jest to postawa, w której ta osoba czuje się znakomicie. 2. Odpowiedni dobór miejsca, stylizacji i czasu. Kolejny bardzo ważny aspekt, któremu warto poświęcić kilka dłuższych zdań. Bez odpowiedniego miejsca nie pomoże nawet najlepsza i najpiękniejsza modelka. Zasada ta ma zastosowanie wówczas kiedy rozmycie tła ukazuję elementy otoczenia w taki sposób, że mają one wpływ na odbiór fotografii. Dobierając miejsce zawsze należy dobrać je do osoby, którą fotografujemy lub na odwrót; osobę do danego miejsca. Nie wyobrażam sobie fotografowania kobiety w długiej sukni na tle graffiti. Chyba, że fotografia ma nieść określone przesłanie np. na zasadzie kontrastu. Jak wspominałem, miejsce najlepiej dobrać pod kątem osoby fotografowanej. Tak aby pasowała ona do tej lokalizacji. W pewnym stopniu się z nią utożsamiała. Do tego wszystkiego należy dodać stylizacje wpasowującą się w całość. Jeśli pracujemy z zawodowymi modelkami i mamy jakiś projekt/wizję do zrealizowania, miejsce dobierane musi być pod kątem stylizacji natomiast modelka musi wczuć się w klimat. Z czasem jest różnie. Może być on dobrany do koncepcji sesji. Tak zrobiłem w przypadku sesji o poranku przy parujących stawach. Jeśli natomiast pora nie ma znaczenia warto fotografować podczas złotej godziny lub o dowolnej porze w pochmurny dzień. Wówczas światło jest neutralne i łagodne co ma efekt w postaci ładnie oświetlonych zdjęć. Nie ma co ograniczać się tylko i wyłącznie do fotografowania w złotej godzinie lub wyłącznie w pochmurny dzień. Jeśli tylko masz wizję na zdjęcia w ostrym słońcu i chcesz osiągnąć zamierzony efekt to dlaczego nie? Tak właśnie zrobiłem w przypadku sesji w ostrym słońcu z Kasią. Jednak nie polecam takiego rozwiązania osobom początkującym. Nie jest to łatwe i trzeba to robić bardzo świadomie ale mimo wszystko polecam eksperymentowanie bo z doświadczenia wiem, że to najlepsza i najszybsza droga do sukcesu (jakiegokolwiek). 3. Znaleźć dobre światło. Nawet jeśli fotografuję w złotej godzinie czy w pochmurny dzień stale obserwuję jak rozkłada się światło. Wyszukuję ciekawych przebłysków, szukam miejsc, które dzięki padającemu światłu wyglądają świetnie a w całość wpasowuję osobę pozującą. Na początku nie miałem takiego oka jak teraz. Wiele rzeczy nie dostrzegałem, przechodziłem obok świetnych miejsc obojętnie. Jednak kiedy za jakiś czas tam wracałem i byłem bardziej świadomy tego co robię. Miałem wbitą w głowę myśl, że muszę bacznie i dokładnie obserwować światło i otoczenie. Dostrzegałem znacznie więcej co przekładało się na świetne ujęcia. Ciężko przedstawić receptę na znalezienie dobrego światła. Wręcz jest to niemożliwe. Po prostu trzeba obserwować i próbować, innej drogi nie ma i nie będzie. 4. Zadbać o porządek w tle. Kolejna podstawa, o której wiele osób zapomina bo przecież “rozmywa tło”. Co z tego ja się pytam?! Tak czy inaczej ma ono ogromny wpływ na zdjęcie i jeśli taki “fotoziutek” robi to na zasadzie przypadku to właśnie takie będą jego zdjęcia, przypadkowe. Nic nie da nowe, piękne body i szkło za kilka najniższych krajowych. Jeśli tło jest źle dobrane to mimo dobrego światła, dobrej pozy i pozostałych korzystnych czynników, zdjęcie nadal będzie do dupy. Najzwyczajniej w świecie. Nawet jeśli tło jest na tyle mocno rozmyte, że tego co jest w tle praktycznie nie widać to przecież można dobrać jego kolory, jasność i wyrazistość. To bardzo ważne czynniki, na które mamy wpływ, i które należy kontrolować. Trochę inaczej sprawa ma się w przypadku mniejszego rozmycia tła. Wówczas trzeba zadbać o kolejne czynniki takie jak: wkomponowanie osoby fotografowanej w miejsce, dokładna kontrola i świadome umieszczenie elementów w kadrze oraz dobre skomponowanie całości. Podstawowymi błędami początkujących są np. wystające gałęzie zza głowy modelki/modela, bałagan w tle, który odwraca uwagę oraz ucinanie ważnych elementów w kadrze. To, że robisz portret to nie znaczy, że skupiasz się tylko na odpowiednim ustawieniu modelki i dobrym świetle. Tło jest równie istotne. 5. Niska przysłona = rozmycie tła + skupienie uwagi na os. fotografowanej. Używanie niskiej przysłony w fotografii ludzi daje dobre efekty. Wówczas uwaga odbiorcy w pierwszym momencie skupia się właśnie na tej osobie a nie na stu innych rzeczach znajdujących się w tle. Właśnie dlatego zalecam stosowanie niskiej wartości przysłony, szczególnie w plenerze. Dodatkowo w rozmyciu tła pomoże obiektyw o dłuższej ogniskowej i oddalenie osoby fotografowanej od tła. Chociaż przyznam, że niejednokrotnie stawiam osoby np. przy ścianie. Robię to tylko wówczas gdy chcę osiągnąć konkretny efekt. Jednak w większości przypadków moje kadry plenerowe mają rozmyte tło. Wysokie przysłony stosuję w zdjęciach studyjnych ale wówczas tło jest jednolite i nie odwraca uwagi od tematu zdjęcia. 6. Odpowiedni dobór pozostałych parametrów. Poprawna ekspozycja. Jeśli wszystkie powyższe punkty zostały spełnione czas ustawić poprawną ekspozycję. Automat nie zrobi tego dobrze tylko na oślep ale wierzę w to, że jeśli czytasz ten tekst to wiesz jak ustawić parametry w trybie manualnym lub chociaż w trybie preselekcji przysłony (jeśli nie potrafisz to się naucz, chyba, że chcesz robić tylko zwykłe słit focie na fejsa nie wzbudzające “ohów i ahów”). Ustaw niską przysłonę i dobierz odpowiednio wszystkie pozostałe parametry tak żeby zdjęcie było ostre i nieporuszone. Jeśli tło jest jasne a poprawna ekspozycja ustawiona na twarz powoduje jego przepalenie należy doświetlić osobę fotografowaną np. blendą. Broń Boże lampą wbudowaną lub systemową zamontowaną na sankach i skierowaną na wprost (można tak zrobić ale dobłyskując tylko minimalnie, osobiście tego nie robię bo nie lubię tego efektu). Najlepsza jest blenda lub lampa na statywie z parasolką. Jeśli nie masz możliwości na użycie powyższych akcesoriów, obniż trochę ekspozycję a co za tym idzie, twarz będzie delikatnie niedoświetlona. Poprawisz to w postprocesie a przynajmniej tło nie będzie przepalone. Ostatnim wyjściem jest po prostu przestawienie osoby w inne miejsce, w takie, w którym tło nie będzie przepalone. 7. Naturalna poza. Nie Twoja! 🙂 Jeśli osoba rozluźniła się już na tyle, że sama względnie dobrze ustawia się przed obiektywem w miejscach wskazanych przez Ciebie to bardzo dobrze. Jednak nie raz ustawienie jest mimo wszystko nienaturalne i bardzo niekorzystne. Nie ma co się krępować. Zwracaj uwagę i koryguj ustawienie. Niejednokrotnie osoba, z którą pracujesz nie jest świadoma, że coś co właśnie zaprezentowała wygląda fatalnie. Pamiętaj, że to Ty rządzisz i to Ty masz przedstawić osobę w korzystny sposób. Nie ma nic gorszego jak fotograf, który podczas zdjęć nic nie mówi i nic nie koryguje. Nie dość, że jest po prostu drętwo to na dodatek efekty mogą pozostawić wiele do życzenia. Naprawdę rzadko trafiają się takie osoby, które ustawiają się zawsze i przy każdym zdjęciu perfekcyjnie. Właściwie to chyba takich nie ma. Od tego właśnie jesteś Ty, masz im pomóc. 8. Zwrócić uwagę na detale i szczegóły. Detale i szczegóły, niby nic istotnego i ważnego a jednak. Dobre zdjęcie składa się z dopracowanych szczegółów. Podstawą jest baczne obserwowanie modelki i korygowania np. nazbyt mocno zasłaniających twarz włosów, odstającej sukienki czy bluzki lub wystającego ramiączka od stanika. Podobnie jest z tłem i najbliższym otoczeniem. Nie raz zdarzało mi się usuwanie niepożądanych elementów z kadru. Wiele razy wywalałem chwasty, usuwałem śmieci czy przenosiłem elementy w inne miejsce. To wszystko to tylko detale ale jakże ważne. Patrz uważnie i kontroluj wszystko. 9. Dobry kadr, mocne punkty obrazu, wizualizacja. Zacznę od końca tego punktu. Przed każdym zdjęciem robię szybką wizualizację, wyobrażam sobie jakie zdjęcie chce zobaczyć na ekranie i ciach! To wszystko odbywa się szybko i podświadomie. Chociaż niejednokrotnie, gdy mam tylko na to czas, dłużej zastanawiam się nad poszczególnymi kadrami. Zawsze, przed każdą planowaną sesją muszę znać stylizacje (o ile sam jej nie wymyślam). Podobnie z miejscem, klimatem i charakterem fotografii jakie mają zwieńczyć sesję. Do tego wszystkiego w głowie dobieram pozy i kadry jakie mogę wykonać. Przed sesją studyjną niejednokrotnie rozrysowuję przykładowe ustawienia. Dzięki temu sesja przebiega bardzo sprawnie i według założeń. To wielkie ułatwienie pracy a i efekty są o niebo lepsze. Oczywiście nie wszystko da się zaplanować. Prawie zawsze na sesji powstają nowe pomysły, które również są realizowane. Dobry kadr, to trudna kwestia. Zawsze znajdą się tacy co powiedzą, że coś schrzaniłeś. Nie słuchaj ich jeśli komentarze nasączone są hejterstwem i czepialstwem. Jednak kiedy osoba, która robi wyraźnie lepsze zdjęcia od Ciebie i ma pojęcie o tym co mówi to nic nie stoi na przeszkodzie abyś wysłuchał co ma do powiedzenia. Wracając do sedna, dobry kadr to nie tylko ciekawe światło, dobre ustawienie modelki, klimat oraz idealnie dobrane parametry. Mocne punkty obrazu, zasada trójpodziału, złoty podział. Mówi Ci to coś? Jeśli tak to świetnie, jeśli nie nadrób czym prędzej zaległości. Odpowiednie ustawienie elementów w kadrze to absolutna podstawa. W ten sposób świadomie możesz wpływać na odbiorcę, wręcz nim manipulować. Możesz przekazać mu taką ukrytą, mentalną wiadomość: “patrz najpierw tutaj, potem tam a na końcu na całość”. Umieszczając dany element kadru w mocnych punktach obrazu właśnie tak działasz na odbiorcę. Każesz mu skupiać uwagę właśnie na tym elemencie. Przy portretach, w mocnych punktach najlepiej umieścić oczy osoby fotografowanej lub w przypadku szerszych kadrów całą osobę. Podstawowym problemem początkujących jest umieszczanie głównego tematu zdjęcia w samym centrum kadru. Myślą, że tak jest “fajnie”. Niestety. Oczywiście są wyjątki od tej reguły. Czasami kompozycja centralna wygląda dobrze, jeśli np. zachowana jest symetria. Są oczywiście tacy, którzy swoim gniotom dopisują własne teorie, mówią, że świadomie łamią reguły albo po prostu wypowiadają sakramentalne “tak miało być”. Jeśli zdjęcie samo się nie broni i nie jest na fantastyczne swoje teorie mogą sobie… zachować dla siebie. Nie łam reguł jeśli ich nie znasz. Nie dopisuj własnych teorii i nie mów, że wielcy artyści na przestrzeni setek lat muszą się mylić. Komponuj świadomie z zachowaniem reguł. Owszem, próbuj nowych rzeczy ale bądź krytyczny wobec siebie. 10. Ostrość ustawiona na oczy. Wszystko pięknie, ładnie, zadbałeś o niemal każdy szczegół i już masz robić kadr swojego życia i myślisz, że właśnie tak jest. Zrzucasz zdjęcia na komputer a tu nagle, wszystko nieostre. Ostrość na łokciu albo na butach. Pół biedy jak jest na czole. Coś jeszcze z tego może być ( w przypadku szerszych kadrów). Absolutną podstawą jest ustawienie ostrości w wybranym przez nas miejscu. Automatyczny autofocus ustawi ostrość przypadkowo, tam gdzie wydaje mu się, że ma być ustawiona. Dlatego należy wyeliminować ten czynnik. Zawsze przy fotografii ludzi korzystam z pojedynczego punktu AF i wybieram ten, który jest najbliżej oczu i kieruję go właśnie na nie (jeśli osoba stoi pod kątem to wybieraj oko bliżej obiektywu). Dlaczego na oczy? Jeśli rozmawiasz z kimś to zazwyczaj patrzysz temu komuś w oczy, na nich skupiasz uwagę (wyjątkiem mogą być Panowie w rozmowach z Paniami). Dokładnie tak samo jest na zdjęciach. Ostrość powinna być ustawiona dokładnie na oczach bo właśnie tam ma być skupiona uwaga odbiorcy. To tam właśnie popatrzy. Jeżeli oczy będą nieostre to automatycznie zdjęcie odbierane będzie znacznie gorzej. Przy okazji należy pamiętać o umieszczeniu ich w mocnym punkcie kadru. 11. Dopełnienie- obróbka graficzna. Dokładnie tak jak to ująłem w tytule. Obróbka powinna być dopełnieniem dobrego i dopracowanego zdjęcia. Nie na odwrót. Ratowanie złego (złego z powodu niedbałości, lenistwa i braku komplementarnej wiedzy) zdjęcia obróbką graficzną jest bez sensu. Czy nie łatwiej zrobić świetne zdjęcie i dopełnić je doskonałą obróbką? Jasne, czasami są momenty kiedy szybko musimy zrobić zdjęcie, nie bacząc na okoliczności i niejednokrotnie z na szybko dobranymi ustawieniami. Wówczas ratowanie niedoskonałych zdjęć jest jak najbardziej na miejscu. Mowa tu jednak o zdjęciach przemyślanych. Nie mam nic przeciwko obróbce graficznej, wręcz przeciwnie, uważam ją za nieodłączną część fotografii cyfrowej i nie boję się nawet mocnych ingerencji w fotografie. Jednak zdjęcie samo w sobie musi być dobre, z ciekawym światłem, dobrym kadrem i świetną grą człowieka, który jest na tym zdjęciu. PODSUMOWANIE: Dobrnęliśmy do końca. Mocno się rozpisałem ale nie miałem zamiaru traktować tematu pobieżnie, wymienić kilka punktów i napisać parę wyświechtanych zdań. Przekazałem Wam coś znacznie lepszego, poznaliście mój sposób pracy podczas zdjęć, który wypracowałem na wielu sesjach, a który możecie przelać teraz na swoje zdjęcia. Wystarczy zrobić dobre notatki, zapamiętać kilka szczegółów, dzięki temu z miejsca polepszycie swój warsztat. Co najlepsze bez żadnych kosztów. Wierzę w to, że teraz już wiecie jak robić dobre zdjęcia portretowe. Przynajmniej w teorii, bo praktyki nie zastąpi absolutnie nic. PS: Jeśli podczas zdjęć będziecie myśleć i fotografować świadomie z zachowaniem zasad i reguł, chociażby tych podstawowych, to z miejsca przeskoczycie mnóstwo pstrykaczy, którzy skupiają się na lansie sprzętem, który w ich mniemaniu ma sprawić, że staną się PRO photographerami. Jeżeli podobało Ci się to czego dowiedziałeś się powyżej, kliknij przycisk “Lubię to” i napisz komentarz. Mała rzecz dzięki, której człowiek wie, że to co robi ma sens 🙂 Poza tym koniecznie udostępnij go swoim znajomym i innym pasjonatom fotografii. Dziękuję 🙂 ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jak ustawić modelkę modela? Współpraca na sesji Jak uczyć się fotografii na podstawie innych zdjęć? Jak uczyć się fotografii samemu? ARTYKUŁ W PIGUŁCE W GRAFICE DO POBRANIA Więcej artykułów: Podstawy Fotografii
Maria Zacharowa, od 2015 roku rzeczniczka rosyjskiego MSZ i jedna z najbliższych współpracownic Władimira Putina, nie przestaje zaskakiwać. Do niedawna przede wszystkim skandalicznymi wypowiedziami na temat wojny w Ukrainie: kilka tygodni temu stwierdziła na przykład, że każdy wie, że Rosja wcale nie bombarduje ukraińskich miast i nie morduje ludności cywilnej w Buczy, Irpieniu czy Mariupolu, a nagrania dokumentujące naloty to mistyfikacja, przygotowana przez NATO. Wielu komentatorów zastanawiało się wtedy, czy Zacharowa była trzeźwa mówiąc te słowa. Trzeźwa była za to podobno na swoim ślubie - tak przynajmniej twierdzi fotograf, który robił jej ślubną sesję zdjęciową. Choć ceremonia miała miejsce w 2005 roku, to od zdjęć Zacharowej i jej męża trudno oderwać wzrok również dzisiaj! Maria Zacharowa: cała na biało obściskuje się z mężem w limuzynie Pani rzecznik wgląda na nich bowiem... jak z filmu erotycznego. Ma na sobie krótką i jakby za małą białą sukienkę, długie połyskujące białe rękawiczki i białe pończochy, a całości dopełniają natapirowane włosy i cienkie brwi narysowane kredką. Z mężem pozuje w limuzynie, na limuzynie i przed limuzyną, za każdym razem przyjmując wyzywające pozy. Są też zdjęcia z rosyjskiego konsulatu w Nowym Jorku, gdzie zakochani powiedzieli sobie sakramentalne "tak". To dopiero jest odjazd! CZYTAJ TAKŻE: To już KONIEC Putina? Ekspert nie ma wątpliwości. Podaje cztery scenariusze Fotograf Britney Spears zdradza szczegóły jej ślubu. Wokalistka zaufała Polakowi! Ślub Marii Zacharowej: pocałunki przed obliczem Putina Świeżo upieczony mąż Zacharowej, rosyjski biznesmen Andriej Zacharow, dosłownie liże ją po szyi na tle oprawionego w ramki wizerunku Władimira Putina. Gdy te zdjęcia jakiś czas temu wyciekły do internetu, ich autor, Nikołaj Komissarow, poczuł się zagrożony. Dla "Komsomolskiej Prawdy" mówił tak: "Z okazji rocznicy ślubu, wrzuciła kilka kadrów do mediów społecznościowych, więc stwierdziłem, że skoro tak, to ja dorzucę kilka innych. Po wszystkim zadzwoniła do mnie i powiedziała, że miała ochotę mnie pożreć, ale skonsultowała się z mężem i jest ok". Wspominał też, że tak naprawdę cały pomysł tej osobliwej sesji wyszedł od Zacharowej. "To ona rządzi, w tym małżeństwie też" - komentował Komissarow. CZYTAJ TAKŻE: Pogrzeb 4-latki zabitej w ukraińskiej Winnicy. W maleńkiej trumnie pluszaki i kwiaty W GALERII PONIŻEJ ZDJĘCIA ZE ŚLUBU MARII ZACHAROWEJ: Sonda Podobają Ci się śluby w plenerze?
Mężczyźni nie mają zazwyczaj naturalnej zdolności do pozowania. Ba, wielu wręcz nie lubi, kiedy robi się im zdjęcia, a na sesje w parach są zaciągani przez swoje drugie połówki, którym brakuje pamiątek tego rodzaju. Jeżeli jednak jesteś facetem, który chciałby nauczyć się trochę nad sobą panować przed obiektywem, to mam dla Ciebie 5 prostych porad, które możesz wdrożyć w zasadzie od zaraz. Jak pozować do zdjęć? Staraj się nie robić dziwnych (czyli innych) min Osoby bez doświadczenia przed obiektywem najczęściej starają się coś zrobić ze swoją twarzą, aby wyglądała na zdjęciach lepiej. Trudno powiedzieć, co dokładnie, bo to jest kwestia bardzo indywidualna. Zapewniam Cię jednak, że jeżeli nie wiesz, co zrobić z twarzą przed aparatem to najlepiej będzie po prostu nie robić nic. Kiedy zaczynasz kombinować, Twoja twarz robi się spięta, a grymas może być nienaturalny, przez co nie będziesz się sobie podobał na zdjęciu. Nie ma co na siłę robić bitch face’a czy szerokiego uśmiechu – moim sposobem zawsze jest patrzenie w obiektyw lub tam, gdzie fotograf wskaże, jak najbardziej naturalnie. Jeżeli czujesz, że Twoja twarz nic nie wyraża, to delikatny uśmiech załatwi sprawę. Jeżeli masz wrażenie, że wyglądasz na naćpanego lub śpiącego, możesz trochę nienaturalnie otworzyć szerzej oczy. Wtedy na zdjęciu powinny wyglądać normalnie. Patrzenie w bok, a nie w obiektyw, może być dla Ciebie – jako początkującego – zdecydowanie prostsze. Skup wzrok na danym punkcie i nie myśl o tym, jak wyglądasz. Możesz zrobić lekki uśmiech, możesz wyglądać „normalnie”. Nie staraj się robić poważnej miny na siłę, bo do niczego to nie prowadzi. Naturalne miny uzyskuje się podczas rozluźnienia – możesz pomyśleć o niedawnej rozmowie z dziewczyną czy chłopakiem, możesz nawiązać tę rozmowę czy opowiedzieć żart, bo prawdziwy śmiech wygląda na zdjęciach po prostu szczerze. Te wszystkie zalecenia możesz wziąć sobie do serca wtedy, gdy próbujesz czegoś nowego. Kiedy czujesz się przed aparatem wyjątkowo sztywno, najlepiej odpuścić sobie żarty i odpuścić sobie zastanawianie się, jak się wygląda na zdjęciach. Gwarantuję, że najlepiej jest wtedy, kiedy na twarzy nie widać, że zastanawiasz się „jak ja wyjdę?”. Ostatnia kwestia – jeżeli wyciągnęli Cię na zdjęcia siłą, to nie rób też ludziom na złość, bo marnujesz czas swój, osoby towarzyszącej i fotografa. Nie rób złych min, nie staraj się na siłę, bo nikomu nic nie udowodnisz. Chyba że chcesz udowodnić, że wiesz, jak zachowywać się dziecinnie, a nie, że wiesz, jak pozować do zdjęć. Jak dobrze pozować do zdjęć mężczyzn? Stój prosto Postawa na zdjęciach jest niezwykle ważna. Dobrze jest lekko wciągnąć brzuch i spiąć mięśnie, żeby się wyprostować. Nie chodzi mi o to, aby wyglądać szczuplej, tylko żeby postawa była elegancka i prosta. Pochylenie się do przodu, oparcie o coś musi być świadome. Nawet jeżeli nie do końca wiesz, jak stanąć, to wyprostowanie się doda Ci +15 do dobrego wyglądu. Przykładowe pozy zobaczysz w dalszej części wpisu. Nie oznacza to, że masz stać na baczność jak kołek. Zwróć jednak uwagę czy nie jesteś bez przerwy pochylony do przodu, czy Twoje nogi nie są zbyt wiotkie i rozkraczone. Dobra, naturalna postawa to coś pomiędzy „czekam na tramwaj” a „jestem na mustrze” i tego musisz się trzymać. Jeżeli nie czujesz się w zdjęciach, na których po prostu stoisz, możesz spróbować namówić fotografa na więcej zdjęć w ruchu lub siedząc czy opierając się o ścianę. Zaznaczam, że poza jestem oparty o ścianę, podnoszę jedną nogę i zakładam rękę na rękę to totalny i absolutny dramat, więc nigdy tak nie rób. Chyba że jesteś profesjonalnym modelem i wiesz, jak obronić tę wyjątkowo trudną do obronienia pozę. Poradnik „jak pozować do zdjęć mężczyzn” bez tej informacji byłby niekompletny. Jeszcze jedna kwestia: ręce! Jeżeli stoisz na zdjęciach, to prawdopodobnie wyglądasz dziwnie nie dlatego, że masz kręgosłup wygięty w literę S tylko dlatego, że nie wiesz co zrobić z rękami. Nic dziwnego, każdy model przechodzi ten etap. Najprostsze rzeczy, które możesz zrobić z rękami to włożenie jednej do kieszeni, a ułożenie drugiej wzdłuż ciała, założenie rąk za sobą, założenie ręki na rękę (przy wyluzowanej postawie). Nie jestem fanem wkładania ręki do kieszeni i wyciągania kciuka i zastanowiłbym się, czy ma to sens w Twoim przypadku. Wiem, że część fotografów tak robi, ale z mojego doświadczenia w branży fashion wygląda to raczej gorzej niż lepiej. Poćwicz pozowanie przed aparatem na statywie Jeżeli spodziewasz się większej liczby sesji zdjęciowych lub planujesz wkręcić się w bycie modelem, musisz sam poznać swoje ciało. Ustaw statyw (o statywie również napisałem już wpis: Statyw do zdjęć) i aparat lub postaw telefon na książkach, włącz samowyzwalacz i działaj. Oglądaj i koryguj, testuj, krytykuj się i, przede wszystkim, nie poddawaj. W pewnym momencie znajdziesz takie pozy i miny, które będą Ci się podobać, dzięki czemu będziesz miał kilka pewników na sesjach zdjęciowych. Robiąc sprawdzone wcześniej miny i pozy rozluźnisz się też przed obiektywem, bo będziesz spodziewał się mniej-więcej, jak wyjdziesz, bez obaw, co jeszcze poprawi ostateczny efekt. Przy pracy ze statywem nie ograniczałbym się do stania, próbowałbym usiąść, oprzeć się o ścianę, patrzeć w obiektyw lub w okno, w sufit – po prostu kombinowałbym na amen, żeby zobaczyć, jak wyglądam na jak najwięcej sposobów. Moją autoportretową sesję możesz zobaczyć tutaj: Jak zrobić sobie ładne zdjęcie? Miej dopasowane do sylwetki ubrania, które da się wystylizować Twój ubiór to również składowa udanej sesji zdjęciowej. Jeżeli na zdjęciach wychodzisz, w Twoich oczach, grubo lub szczupło, to ten efekt można zniwelować odpowiednim strojem. Zamiast oversizów wybierz kroje, które są bardziej dopasowane lub zrezygnuj z rurek na rzecz klasycznych jeansów. To tylko kilka pomysłów jak dobrze pozować do zdjęć mężczyzn. Na brzuszek najlepiej działają spodnie z wysokim stanem. Choć po wielu zdjęciach modowych możesz myśleć, że modele mają idealne sylwetki, to prawda jest zdecydowanie inna – wielu z nas nie stroni od pizzy czy piwa, oczywiście z umiarem, a dużo rzeczy nauczyliśmy się maskować. Ja na przykład, dzięki spodniom z wyższym stanem, które po prostu wchodzą na brzuch, bardzo dobrze ukrywam boczki. Mając krótsze rękawy i nogawki wizualnie wydaję się wyższy, niż jestem w rzeczywistości, a dzięki mocno dopasowanym krojom nie jestem na zdjęciach taki krępy, a bardziej proporcjonalny. Moje łydki w obwodzie mają prawie tyle co uda, a mimo to mam w miarę harmonijne nogi na zdjęciach. To natomiast zasługa odpowiednich póz, gdzie zazwyczaj coś tymi nogami po prostu robię. Swoją drogą, umiejętność dobierania ubrań wcale nie oznacza, że jesteś niemęski. Napisałem o tym też wpis: Czy dbanie o siebie jest niemęskie? Nawiązując za to do stylizacji to musisz mieć też na uwadze, że fajnie by było, gdyby z Twoimi ubraniami dało się coś zrobić. Biały T-shirt i klasyczne jeasny mogą wyglądać super stylowo, ale niekoniecznie uda się nimi urozmaicić zdjęcia. Jeżeli masz marynarkę, możesz odgiąć jedną połę lub coś wkładać do kieszeni; jeżeli masz płaszcz, możesz go zapinać lub wiązać; jeżeli masz koszulę, możesz podwijać rękawy i patrzeć w bok. Jeżeli coś będziesz na zdjęciach robił, to będą one bardziej dynamiczne, a do tego Ty się rozluźnisz – po prostu będzie jakieś działanie, które będziesz musiał wykonać, zamiast ciągle zastanawiać się, jak wyglądasz. Szukaj inspiracji w internecie Najprostsze do realizacji. Jeżeli wiesz, że czeka Cię sesja zdjęciowa, i chcesz wypaść na niej bardzo dobrze, to zainspiruj się czyimiś sesjami. Jak podoba Ci się jakaś poza, przećwicz ją albo zapisz i pokaż fotografowi. Pokaż mu też kadry, które znalazłeś i które Ci się podobają. Gwarantuję, że normalny fotograf nie nawyzywa Cię za próbę pomocy – on też chce, żeby zdjęcia się Tobie podobały. Nie próbuj tylko nim dyrygować. Pomagaj i sugeruj, a nie rozkazuj. Słuchaj fotografa, bo powinien wiedzieć, jak pozować do zdjęć – i mężczyzn, i w plenerze, i wielu innych No właśnie, bonusowy punkt w nawiązaniu do powyższego. Ogarnięty fotograf wie, jak pracować z modelami i co chce osiągnąć, więc słuchaj jego rad. Jemu też zależy na dobrych i naturalnych zdjęciach (chyba że robi po prostu portrety z mocnym rozmyciem tła, to zależy mu w sumie tylko na rozmyciu tła). Jeżeli nie czujesz się pewnie, ale masz wrażenie, że fotograf wie, co robi, podobają Ci się jego poprzednie prace, to raczej możesz być spokojny o efekt. Jak pozować do zdjęć tak, żeby (prawie) zawsze wyglądać dobrze? Teoria za nami, czas na trochę praktyki. Poniżej wrzucam proste pozy, które możesz zaadaptować pod swoje upodobania. Są dość proste, dzięki czemu powinny sprawdzić się u każdego mężczyzny. Wszystkie zaprezentowane pozy są zrealizowane w plenerze, ale na pewno sprawdzą się również w innych warunkach. Jeżeli interesuje Cię temat pozowania, koniecznie zobacz drugą część wpisu — jak pozować do zdjęć jako para? Opieranie się o barierkę i ręka w kieszeni/na guziku marynarki/przy kurtce Model: Kajetan Nawrocki dla Buczyński Tailoring fot. Julia Ziółkowska Ręka w kieszeni, druga zwieszona wzdłuż ciała fot. Julia Ziółkowska Zapinanie guzika w marynarce lub kurtce Model: Kajetan Nawrocki dla Buczyński Tailoring Model: Kajetan Nawrocki dla Buczyński Tailoring Sprawdzanie godziny Model: Kajetan Nawrocki dla Buczyński Tailoring Fot. Adam Ptak (Dandycore) dla Buczyński Tailoring Poprawianie rękawa sweterka, koszulki czy mankietu w koszuli fot. Julia Ziółkowska fot. Klaudia Kocielska dla Buczyński Tailoring Indywidualne warsztaty fotograficzne dla początkujących Fotografią zajmuję się profesjonalnie już od dłuższego czasu. Częścią swojej wiedzy dzielę się tutaj, na blogu, a także na swoim Instagramie czy TikToku. Jeżeli jednak chcesz skorzystać z mojej wiedzy, to możemy przeprowadzić indywidualne warsztaty fotograficzne dla początkujących lub średniozaawansowanych. Warsztaty prowadzę w opcji 1 na 1, chyba że chcesz stworzyć grupę 2-osobową ze swoim znajomym. Warsztaty fotograficzne indywidualne są lepsze od kursów fotograficznych, ponieważ idziemy własnym tempem, bez pośpiechu, i każdy aspekt jesteśmy w stanie przerobić mając na uwadze Twoje pytania. W sprawie warsztatów możesz się ze mną skontaktować przez Instagram lub e-mail: kontakt@
pozy do zdjęć w plenerze