Napisz pracę na wybrany temat. Nie powinniśmy się na nich wzorować w żadnym stopniu. za średnio XD za mało XD Za dużoN
Wartości (przyjaźń, ofiara) jawią się w tym kontekście jako przynęta dla młodego, niewinnego czytelnika. Temat ofiary śmierci matki Harrego na paru tysiącach stron zajmuje mniej niż dwie strony. Miłość nie istnieje w potterowskim świecie i nie można jej doświadczyć. „Harry Potter” jest w spisie lektur szkolnych.
Napisz artykuł na wybrany temat. 2010-02-19 15:17:27 Najnowsze bez odpowiedzi Napisz rozprawkę, w której rozważysz w jaki sposób miłość wpłynęła na przemianę wybranych przez Ciebie bohaterów literackich.Napisz opowiadanie na wybrany temat.-Losy osta…
prezentacji na wybrany przez siebie temat spośród zaproponowanych. W dniu dzisiejszym tworzymy folder o nazwie „Prezentacja” i tam zapisujemy nową prezentację. Uzupełniamy slajdy treścią. I tyle Reszta na kolejnych lekcjach. PRAKTYKA: WYBIERAMY TEMAT: Masz do wyboru jeden spośród wymienionych tematów:
Napisz felieton na wybrany temat:a)żal dorastać. Question from @andziulka123456 - Gimnazjum - Polski. Search. Articles Register ; Sign In . andziulka123456
Jak pisać felieton - etapy 1. Wybór tematu felietonu. w żadnym wypadku nie może być neutralny dla autora. Jeśli potrafisz zachować obiektywizm, to lepiej wybierz inny. Wybrany temat musi również umożliwić autorowi dokonanie uogólnień na inne przypadki. 2. Wybór adresata felietonu. z pozoru banalny, jednak w gruncie rzeczy - kluczowy.
Przyjazn polega na zaufaniu i wsparciu. Ona nie buduję się tylko i wyłącznie poprzez wspólne zainteresowania i hobby. To coś więcej, to niezapomniane wspomnienia, wspolnie spedzony czas, pomoc, szczerość, zaufanie. Tylko przyjaciel zna nas na wylot i tylko jemu możemy się zwierzyć i wiemy, ze on nas zrozumie.
xBvZkZC. Odpowiedź Guest Na wtorek napiszcie felieton'- takimi słóowami zakończyła sie piątkowa lekcja języka polskiego. No w sumie można się było spodziewać czegoś takiego, skoro tematem lekcji były włśnie felietony. . . Felieton- niby nic trudnego , ale matko kochana spokojne analizowanie tekstu na lekcji a napisanie samemu czegoś takiego to jest różnica jak między niebem a ziemią. Tymbardziej dla mnie, dla osoby którea ma problemy z napisaniem zwykłej charakterystyki , ba, w ogóle napisanie czegoś co jest dłuższe niż 160 znaków to dla mnie jedna wielka męczarnia. I to nie bez powodu nie lubie pisać wszelkiego rodzaju wypracowań. . . Mój koszmar zaczął sie juz w podstawówce... Podstawówka , ach co to były za lata , pełne beztroski i zabawy. Ja jednak mam jedno traumatyczne przeżycie z tego okresu. I ma ono oczywiscie związek z wypracowaniem. Niby jak dziecko w szkole podstawowej może przezyc traume , prawda ? A, może, może. Awięc do rzeczy. Byłam wtedy w klasie drgiej. Taki byłam malutki słodki dzieciaczek , który jeszcze nie wiedział tak naprawde co oznaczaja problemy. Ale miało sie to niedlugo zmienic. Był początek roku szkolnego i panie kazała napisc krotkie opowiadanie o tym co robiliśmy w wakacje. Niby nic trudnego, prawda ? Z perspektywy dnia dziseijszego, owszem. W sumie wtedy też mi sie wydawło, że to bedzię bułka z masłem. Wróciłam więc do domu i pełana zapału zabrałam sie do odrabiania lekcji (szkoda, że teraz juz mnie tak nie ciągnie. . . ). Wzięłam katkę papieru, długopis i zaczęłam. . . Znaczy tak jakby zaczęłam, bo jak przyszło co do czego to nie wiedziałam co napisać. No bo kurde. . . miałam napisać jak w pierwszym tygodniu byłam u cioci w warszawie i siedzialam tam nic nie robiąć, czy może miałam opisac drugą część wakacju ktoą spędziłam w domu oddając sie rownie błogiemu lenistwu? No i mialabym spory problem gdyby nie to że byłam dzieckiem z niesamowicie wybujałą wyobraźnią. Opiałm więc swoją jaże niesamowitą podróż do Afryki podczas ktorej szalałam z żyrafami , słoniami i innymi dzikimi zwierzętami. Bułam z siebie bardzo, ale to bardzo dumna. No , jak się okazało nie potrzebnie. Dwa dni poźniej kiedy pani oddawała wypracowania zawołała mnie do siebie i powiedziała , ze moje opowiadanie 'to chyba nie jest do końca prawdziwe'. Ale ona spostrzegawcza . . . Jednak jestem jej wdzieczna że nie powiedziała przy całej klasie co ja tam powypisywałam. Ale swoją drogą to nie do konca bylo kłamstwem , bo owszem widziałam duuużo dzikich zwierzat. Może nie do końca w Afryce , tylko w zoo, no ale przeciez nieistotne... Postanowiłam sobie wtedy ze wiecej juz nie bede nic pisac. . . Niestety nie udalo mi sie dotzrymac słowa, bo los chciał ze wyszyscy nauczyciele wymagali żebyśmy pisali rożne wypracowania, wiec nie bylo wyjścia. Jednak do tej pory mam uraz jesli chodzi o tego typu jak ja mam w takim razie napisać ten.... wrrrr felieton ?! Przecież żeby takie coś stworzyc to trzeba miec jakikolwiek pomysł... Cokolwiek , jakoś majmniejszy puknt zaczepienia. A ja nie mam nic. Zero. Kompletnie nic! Powoli zaczęłam sie godzic z tym że dostanę pałke za nioddanie pracy. Jednak poźnym wieczorem, dzień [rzed oddaniem wypracowanie mówię do siebie 'nie, nie bedzie nastepnej jedynki za takie cos'. Postanowiłam ze napisze cokolwiek... Byle było. No i wzięlam sie do pracy. Myslicie ze po takim postanowieni od razu coś stworzyłam ? o nieee, nie ma tak łatwo. życie - szczegółnie to szkolne- nie jest łatwe, ba wręcz brutalne mogłabym w tej sytuacji powiedzieć. No bo choroba jasne , o czym ja mam to napisac. No o czym się pytam . Może o tym że moja drużyna przegrłą kolejny mecz? No tak naprawde, byłoby co psac... 3:0, istna porażka. Lepiej w ogole sie nie przyznawac do takich rzeczy. A może o ostatnio przeczynaj książce. Ma się ozumieć- romansidło. Taaa, najwyzej mogę to streścić a nie napisac o tym felieton. Kurde no. I znowu przszedł kryzys, i znowu stwierdziłam że nie bede tego pisać. A jednak znowu fakt dostania pałki mnie zmobilzował. Wzielam sie w garść i zaczelam pisac. Pisalam , pisalam , pisalam . Aż napisałam. Felieton o ... tworzniu felietonu. Tytuł mozesz dac np. Felieton a żyrafa. \ piekielne coś w tę mańke. Mam nadzieje że cos z tego zrobisz. Sama napisalam podobne i dostałam 5 ale nad tamtym myslam troche dluzej i bardziej ... hmmm tworczo xD
napisz felieton na wybrany temat